24 stycznia 2011

Pani Halinka z Gołębiej w Krakowie.



Chciałem sie podzielić się z wami niesamowitą historią.
Będąc na ul. Gołebiej 2 w Krakowie, odwiedziłem jeden ze sklepików, gdzie zauroczyły mnie piękne tkaniny niczym arrasy wawelskie. Jak sie później okazało, Pani która jest właścicielką, jest również moja krewną od strony Ciotki Opuncji. Pani Halinka jest córką stryja, którego znałem tylko z opowieści mojego pradziadka.

Wszystkich, którzy będą w Krakowie, w okolicach Rynku, zapraszam do odwiedzenia tego zaczarowanego miejsca, gdzie nie tylko bedziecie mogli nasycić swoje oczy pięknem tkanin oraz przedmiotów artystycznych, ale również spędzic kilka minut, w miłej atmosferze, w towarzystwie Pani Halinki.















Kliknij na zdjęcie.
Tu podaj tekst alternatywny

14 stycznia 2011

po KOLęDZIE



Tu podaj tekst alternatywny


W imieniu swoim, Galerii Sztuki RYNEK 7 w Andrychowie oraz Hotelu Belweder zapraszam do Ustronia na wystawę moich prac ceramicznych!















ceramika artystyczna/ceramic sculpture 2010, Alex Johanson

5 stycznia 2011

Kolędnicy

Tu podaj tekst alternatywny

Od drugiego dnia świąt, czyli od św. Szczepana, aż do Nowego Roku w wielu miejscowościach Żywiecczyzny można spotkać grupy obrzędowo-kolędnicze, popularnie zwane dziadami. Przebrani od stóp do głów kolędnicy chodzą po domach, oznajmiając gospodarzom dobrą nowinę o narodzeniu Jezusa. Ten ludowy zwyczaj praktykowany jest na Żywiecczyźnie już od wielu lat.

Liczne grupy kolędnicze do Nowego Roku krążyć będą po Żywiecczyźnie. Na zdjęciu "Kopytniki"

Najbardziej rozpowszechnił się w miejscowościach położonych na południowy zachód od Żywca, czyli w Cięcinie, Ciścu, Węgierskiej Górce, Żabnicy, Milówce, Kamesznicy, Lalikach, Szarem, Zwardoniu, Kiczorze, Rycerce i Rajczy. Coraz częściej dziadów spotkać można też w okolicach Łodygowic, Zarzecza i Międzybrodzia.

W skład grupy obrzędowo-kolędniczej wchodzi od kilku do kilkunastu osób.

- U nas zawsze chodzą dwa diabły, cztery konie, Cygan, Żyd, grabarz, kominiarz, niedźwiedzie i nie tylko - opowiada Mariusz Zeman, szef grupy obrzędowo-kolędniczej "Kopytniki" z Soli-Kiczory, którą tworzy ponad 20 osób. Okazuje się, że najwięcej kolędników jest w gminach Węgierska Górka oraz Milówka.

Czytaj więcej TUTAJ



ceramika artystyczna/ceramic sculpture 2010, Alex Johanson