1 marca 2012

Wystawa moich prac w Galerii Sztuki RYNEK 7 w Andrychowie





Jest mi bardzo miło poinformować, iż rok wystawienniczy 2012 w Galerii sztuki RYNEK 7 ropzpocznie wystawa moich prac.
Prezentowane będa rzeźby ceramiczne, drewniane oraz plakaty i malarstwo.


W imieniu swoim oraz galerii zapraszam serdecznie od 5 do 30 marca 2012.



ceramika artystyczna/ceramic sculpture 2012, Alex Johanson

13 stycznia 2012

Dżerman...sony, rzeźba ceramiczna




























Selekcjoner reprezentacji Niemiec - Joachim Loew potwierdził na łamach "Bilda".
Trzecia drużyna świata podczas Euro 2012 zamieszka w jednym z gdańskich hoteli.
więcej TUTAJ 


ceramika artystyczna-ceramic sculpture 2012, Alex Johanson

2 stycznia 2012

Kolędnicy, malarstwo


Ostatnimi czasy nalamowałem kolędników w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Mam do tego miasta sentyment...


Kolędnicy – w tradycji polskiej przebierańcy, którzy w okresie Święta Godowego, a następnie Bożego Narodzenia, chodzili po wsiach od domu do domu z życzeniami pomyślności w Nowym Roku. Zwyczaj jest zachowany jeszcze w niektórych regionach, obchodzony jest do Objawienia Pańskiego, ale czasem dodatkowo może być jeszcze obchodzony w ostatki. Takie kolędowanie nazywane jest kolędą lub zwyczajem chodzenia po kolędzie. Do dziś w niektórych regionach mogą być organizowane przeglądy kolędnicze, samą tradycję podtrzymują często szkoły, domy kultury, zespoły regionalne.

Grupa kolędnicza nosiła maszkary, którymi dla żartu straszono widzów. Najbardziej popularną był turoń, osadzony na kiju, z ruchomą, kłapiącą paszczą; ten rodzaj kolędowania nosił nazwę chodzenia z Turoniem. Zamiast Turonia wodzono niedźwiedzia, kozę, konia, koguta. Maszkary te mają swoje źródła w przedchrześcijańskich praktykach zaklinania urodzaju na Słowiańszczyźnie.
Popularne również były pochody z gwiazdą, wykonaną z kolorowego papieru, podświetloną od środka, przymocowaną ruchomo do drzewca. Kolędnik ją trzymający nazywany był gwiazdorem lub gwiaździchem. Charakterystycznymi postaciami w grupach kolędniczych byli: pasterze, Trzej Królowie, Dziad, Baba (za postacie kobiece przebierali się również chłopcy), Żyd, Cyganka, muzykanci. Życzenia składano wierszem albo kolędą, płatano przy tym figle, recytowano zabawne rymowanki, całemu widowisku towarzyszyła atmosfera ogólnej wesołości. Chodzili też szopkarze z szopką i kukiełkami, odgrywający przedstawienia o narodzinach Jezusa w Betlejem, jak również Herody, zespoły odgrywające je "na żywo".
W biblijną opowieść przyjścia Jezusa na świat wplatano ludowe wątki i tradycje. W zamian za życzenia, przyjmowane jako pomyślna wróżba urodzaju i powodzenia, gospodarze obdarowywali przebierańców świątecznymi smakołykami lub wykupywali się drobnymi datkami. Obchód kolędniczy był wyczekiwanym wydarzeniem, pominięcie domu uważane było za zły znak.

Tekst zaczerpnięto z Wikipedii


malarstwo / painting, Alex Johanson

24 października 2011

Pocałunki, rzeźba ceramiczna




Pocałunek - Julian Tuwim

Całowałem usta Twoje, całowałem je w ciemności, w czarnym aksamicie miłosnej nocy...
Całowałem usta Twoje i wyczuwałem wargami czerwień ich...
W białych, gorących oplotach Twoich zamknąłem oczy. Zamknięte oczy widzą nieskończoność, ogromną, ogromna dal... Chwile stały się melodią, w rytm której tańczyła purpura i czerń, niby dwa szale jedwabne, zwiewne, gasnące... tańczyły daleko, w nieskończoności oczu zamkniętych...
A potem była mroźna noc, jasnoniebieska cicha noc zimowa. Szedłem - lekko upojony, jakby odurzony błękitnym aromatycznym likierem, zaprawionym brylantową kroplą mroźnej, mlecznej jaśni księżycowej, która kapnęła do smukłego kieliszka, opalizując i skrząc się fantastycznie...
I idąc tak naprzód w upojeniu, przymykałem oczy i znów widziałem daleki gasnący taniec...
Byłem tak nieziemsko szczęśliwy, że uczułem, iż staję się czymś bezcielesnym i płynę jak światło... Uczucie to było tak rzeczywiste, że poślizgnąwszy się, miałem wrażenie, że się potknąłem o cień gałęzi, zwieszającej się zza parkanu ogrodu...
A teraz usnę - z uśmiechem szczęścia na zmęczonych wargach, szepcząc słodkie Twoje imię. Dobranoc......






ceramika artystyczna/ceramic sculpture 2011, Alex Johanson




15 października 2011

Wspomnienia z wakacji - Nowe Warpno 2011




























W dniach 8-18 sierpnia 2011 odbył się Międzynarodowy Plener Europejski Dialog – Ponad Horyzontem, zorganizowany przez FUNDACJĘ WSPÓŁPRACY POLSKO-NIEMIECKIEJ, STOWARZYSZENIE ART-NEST oraz Burmistrza Nowego Warpna – Władysława Kiragę. Wraz ze Zbigniewem Burym oraz Anną Płonka miałem przyjemność uczestniczyć w plenerze. Wśród zaproszonych artystów byli mieszkańcy Niemiec, Holandii, Argentyny oraz Polski.
W trakcie pleneru mieliśmy okazję odwiedzić dzikie plaże w Miroszewie, Stadninę sportową Państwa Jakubiec w Myśliborzu Wielkim, Zalesie oraz Ośrodek Nadleśnictwa w Trzebieży.
Dzięki wsparciu władz miasta Nowe Warpno artyści spędzili miłe chwile we wspaniałej atmosferze tworząc cudowne prace malarskie i rzeźbiarskie - efekty można zobaczyć w fotoreportażu.


Więcej TUTAJ



ceramika artystyczna/ceramic sculpture 2011, Alex Johanson

7 października 2011

...grrrr





































"...To będzie wielki dzień
Marzenia spełnią się
I cała Polska wie, kto wygra mecz

To jedna z kilku chwil
Dla których warto żyć
Gdy zwycieżają białoczerwoni... Białoczerwoni!..."

Liber



ceramika artystyczna/ceramic sculpture 2011, Alex Johanson

4 października 2011

Wybory parlamentarne 2011






































9 X 2011 - Termin wyborów parlamentarnych 2011 - Wybory do sejmu i senatu w Polsce. W wyborach parlamentarnych 2011 wybierać będziemy 460 posłów i 100 senatorów. Wybory do Senatu po raz pierwszy odbędą się w okręgach jednomandatowych.

Zgodnie z konstytucją wybory parlamentarne zarządza prezydent nie później niż na 90 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu, wyznaczając wybory na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu.



ceramika artystyczna/ceramic sculpture 2011, Alex Johanson

12 września 2011

Dłuuugi pocałunek, rzeźba ceramiczna


























ceramika artystyczna/ceramic sculpture 2011, Alex Johanson, 61 x 35 x 12 cm


"Najdłuższy udokumentowany pocałunek trwał 130 godzin i 2 minuty, co wydaje się przejawem niemałego lekceważenia wobec towarzystwa. Całuje się zresztą nie tylko kochanego człowieka, lecz czasem również... kamień. Blarney Stone znajduje się w zabytkowym zamku w Irlandii i wszystkim tym, którzy odważą się wykonać dość karkołomną ewolucję nad przepaścią, by go pocałować, zapewnia dar wymowy i umiejętności schlebiania (na tym zapewne polega sekret szczęścia towarzyszącego Irlandczykom). Inna sprawa, że gratyfikacja nie może być banalna, jeśli balansujesz na samej krawędzi wysokiego muru obronnego."
frg tekstu Camilli Morton